Testujemy LaoHost.pl

Jakiś czas temu zostałem poproszony o przetestowanie oferty firmy LaoHost, oferującej między innymi hosting i podzieleniem się moimi spostrzeżeniami. Postawiłem siebie w roli typowego użytkownika, który wpadł na pomysł pisania bloga (WordPress) oraz “zainstalowania” strony internetowej wykonanej na zamówienie (Zend Framework).

Ocenianie książki po okładce

Mądre przysłowie mówi, by nie oceniać książki po okładce. W przypadku stron internetowych nie ma ono zastosowania. Strona musi być przyjemna dla oka oraz przede wszystkim czytelna. I taka właśnie jest strona laohost.pl. Najważniejsze dla klienta informacje zostały wyeksponowane, a dostęp do szczegółów kont wymaga tylko jednego kliknięcia.

Oferta

LaoHost oferuje standardowy pakiet w postaci hostingu współdzielonego, serwerów VPS, serwerów dedykowanych oraz domen. Testy przeprowadzałem tylko na hostingu współdzielonym, dlatego skupię się na tej części usług.

Do dyspozycji mamy trzy konta – małe (39zł za rok), średnie (59 zł za rok) oraz duże (119 zł za rok). Różnią się one jedynie dostępną przestrzenią dyskową, limitem transferu danych oraz limitem zużycia zasobów procesora. Porównując parametry z innymi firmami hostingowymi, nie można nie zauważyć, iż są nieco niższe niż u konkurencji. Nie zapominajmy, że cena również jest niższa. Jeśli dostępne limity nam nie wystarczają, możemy utworzyć własny plan hostingowy wybierając pożądane przez nas parametry. W takim przypadku cena wyraźnie rośnie i niewiele różni się od konkurencji.

Poza wspomnianymi parametrami LaoHost oferuje standardowy pakiet w postaci PHP (domyślnie w wersji 5.2 – można zmienić w panelu administracyjnym), możliwości wysyłania maili (limit dzienny ustawiony na poziomie 1000 wiadomości), nieograniczoną ilość kont FTP, nieograniczoną ilość baz MySQL, panel DirectAdmin, mod_rewrite oraz wszystkie znane z ofert innych firm parametry. Na uwagę zasługuje dostęp do SSH oraz możliwość korzystania z protokołu SFTP. Dzięki SSH mamy możliwość korzystania z takich narzędzi jak vi, mc, lynx, tar, czy wget. Do tego dochodzą jeszcze systemy kontroli wersji (m. in. git) oraz cron. Pełny opis oferty znajdziecie pod adresem www.laohost.pl/hosting.html.

Zakładanie konta

Po zapoznaniu się z dostępnymi kontami, wybrałem najmniejsze (w razie potrzeby można zwiększyć). Proces zakładania konta jest niezwykle prosty i zajmuje kilka minut.

Pierwszym krokiem jest zalogowanie się do swojego konta lub założenie nowego.

logowanie

Po zalogowaniu się, wybieramy interesujący nas plan hostingowy…

image

…oraz umiejscowienie serwera.

image

Na koniec wybieramy domenę.

image

Ostatnim krokiem jest ustawienie danych autoryzacyjnych do serwera oraz weryfikacja wprowadzonych informacji. Kilka minut później nasze konto jest gotowe do użytkowania.

W czasie, gdy nasze konto jest przygotowywane, możemy zapoznać się panelem administracyjnym. Tutaj należą się pochwały za stworzenie intuicyjnego interfejsu użytkownika, w którym od razu widać wszystkie istotne informacje.

Pierwsze próby

Po założeniu konta i przeklikaniu panelu administracyjnego zabrałem się za testowanie. Niestety mimo najszczerszych chęci, nie byłem w stanie zalogować się przez SFTP. Okazało się, że SSH jest domyślnie wyłączone i dopiero po jego włączeniu można logować przy pomocy wspomnianego protokołu. Na szczęście w sekcji FTP znajduje się link do FAQ/Bazy wiedzy, gdzie w krótkim czasie byłem w stanie odnaleźć rozwiązanie mojego problemu.

Pierwszym poważniejszym zgrzytem był błąd pojawiający się podczas próby zmiany wersji PHP z 5.2 na 5.3. Problem banalny, ponieważ związany z prawami dostępu do pliku, niestety nierozwiązywalny bez pomocy ze strony administratorów, którzy stanęli na wysokości zadania i usterkę usunęli w 4 minuty od zgłoszenia. Gwoli ścisłości, zgłoszenie wysłałem 1 listopada, czyli dzień wolny od pracy.

Podczas sprawdzania zakamarków hostingu sprawdziłem czy jest możliwość “wyjścia” kodem poza katalog, na który wskazuje domena. Można. Z jednej strony to dobrze, ponieważ czasami aplikacje muszą współdzielić dane. Z drugiej strony taka możliwość stanowi pewne ryzyko dla bezpieczeństwa innych aplikacji. Niemniej aplikacja napisana w Zend Frameworku będzie działać bez konieczności wprowadzania zmian w strukturze katalogów.

Zapoznawanie się z hostingiem zakończyłem instalacją WordPressa, która przebiegła bezproblemowo – począwszy od utworzenia bazy danych na rozpakowaniu plików WordPressa bezpośrednio na serwerze (o czym za chwilę napiszę).

Kilka dni później

Po kilku kolejnych dniach testowania LaoHost.pl, ochy i achy nieco osłabły, ponieważ kilka funkcjonalności (dokładnie dwie), z których z chęcią bym skorzystał, nie działa tak jakbym sobie tego życzył. Po pierwsze cron. Wprawdzie mamy możliwość wykonywania zadań cyklicznych, a do dyspozycji dostajemy uproszczony formularz jak i bardziej zaawansowane narzędzie, jednak niewiele z tym możemy zrobić. Okazuje się bowiem, że nie ma możliwości wykonania skryptu PHP z poziomu wiersza poleceń. Cykliczne uruchamianie skryptów odbywa się na zasadzie wykonywania polecenia wget, odpytującego wskazany adres www. Kiepskie rozwiązanie, zwłaszcza w przypadku skryptów, których nie chciałbym wystawiać na świat.

Drugim rozczarowaniem jest brak możliwości utworzenia repozytorium na serwerze. CSV, SVN oraz Git działają jako klient, przez co musimy znaleźć własne repozytorium. O ile w przypadku aplikacji, którymi chcemy się chwalić, możemy skorzystać np. z Githuba, tak wersjonowanie prywatnego kodu wymaga znalezienia prywatnej usługi, co prawie na pewno będzie wiązać się z dodatkowymi kosztami.

Po dwóch małych rozczarowaniach przyszła kolej na następne, tym razem jak najbardziej pozytywne. Coś, co bez dostępu do konsoli zajmuje sporo czasu, udało mi się zrobić w kilka minut. Pobranie Zend Franeworka (wget) oraz jego rozpakowanie (unzip) to kwestia zalogowania się na swoje konto oraz wykonania wspomnianych poleceń. Niestety z powodu braku obsługi polecenia php, nie jest możliwe utworzenie projektu bezpośrednio na serwerze. Po rozpakowaniu frameworka na serwerze, zaindeksowanie jego plików w IDE, z którego korzystam nie zajęło wiele czasu, a edycja plików nie powodowała żadnych problemów.

Ogólne wrażenia

Po dwóch tygodniach testowania hostingu, mogę go śmiało polecić. Wiem, że te kilkanaście dni to za mało aby dokładnie poznać wszystkie zakamarki oraz przeżyć kryzysową sytuację. Niemniej podczas standardowego korzystania nie natknąłem się na poważne problemy, a wszystkie drobiazgi rozwiązałem przy pomocy dobrze napisanego FAQ lub administratorów.

Czy warto skorzystać z usług LaoHost? Wszystko zależy od waszych potrzeb. Jeśli nie planujecie tworzyć mocno obciążonego serwisu, który wymaga dziesiątek cronów a dostęp do konsoli wystarczy w opisanym zakresie, jest to usługa dla was. Zarówno jakość jak i cena są dobre, a panel administracyjny wyróżnia się na tle innych firm. Warto przetestować ten hosting – jest na to aż 14 dni.

Podsumowanie

Podsumowanie testów zebrałem w postaci listy za i przeciw.

Za:

  • wysoka jakość usług,
  • niska cena
  • dostęp do SSH
  • SFTP
  • przejrzysty i intuicyjny panel administracyjny
  • możliwość korzystania z systemów kontroli wersji

Przeciw:

  • brak możliwości utworzenia repozytorium dla systemów kontroli wersji
  • brak możliwości korzystania z polecenia php w konsoli

Leave a Comment


NOTE - You can use these HTML tags and attributes:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Subscribe without commenting